Bugaboo Cameleon 3 Kite (Część 2: Spacerówka)

To wózek-celebryta. Piękny jest, a edycje specjalne wyglądają obłędnie. Do tego lekki, zwrotny, świetny na miejskie spacery. Ale nie w teren.

Oryginalny wózek o bardzo dobrych recenzjach. Dopracowany do najmniejszych szczegółów, a jego funkcjonalności nie znajdziecie w innych modelach - hitem jest tu przedłużana buda i przekładana rączka. Bliski ideału, bardzo wszechstronny, ale nie uniwersalny. Wyspecjalizował się w miejskiej przestrzeni i nie warto tego naginać - to nie terenówka i leśnej ścieżce nie sprosta.

Wygląd:

Jakość:

Funkcjonalność:

Cena:

4.0

  • Oryginalny design
  • Bardzo lekki
  • Możliwość konfiguracji kolorystyki
  • Przekładana rączka
  • Przedłużana buda
  • Zwrotność
  • Duży kosz na zakupy
  • Całkiem duża gondola
  • Trudne prowadzenie po nierównej nawierzchni
  • Trudny dostęp do kosza w wersji z gondolą
  • Nisko osadzona gondola i siedzisko spacerowe
  • Cena

W przypadku modeli wózków, które występują w wersji głębokiej i spacerowej, recenzja jest podzielona na dwa odrębne posty – część I dotyczy stelaża, kół, akcesoriów i gondoli, a część II spacerówki. Część I recenzji Bugaboo Cameleon 3 Kite jest dostępna TU, serdecznie zapraszam.

Jeśli przekonałyście już męża do wydania sporej sumy na wózek, pewnie rozważacie Bugaboo Cameleon. Ja miałam go w swoich planach na długo zanim Marek przełknął jego cenę:-) Ma świetne opinie, jest oryginalny, zwrotny i bardzo lekki – być może tym właśnie Was przekona. To taki pewniak z półki premium. Choć osobiście jestem daleka od nazwania go „uniwersalnym”, to trochę na wyrost. Owszem, Cameleon jest wielofunkcyjny – ja uwielbiam go za powiększaną budę i przekładaną rączkę, czego w innych modelach nie znajdziecie. Ale jeśli potrzebujecie wózka, który pogodzi miejskie chodniki z leśną czy polną ścieżką, szukałabym raczej dobrej, lekkiej terenówki. Małe kółka Cameleona nie sprostają wakacyjnym przygodom na łonie natury czy niedzielnym spacerom po lesie. Bugaboo to mieszczuch, fantastyczny, ale wciąż mieszczuch. Wyspecjalizował się w miejskiej przestrzeni i nie warto tego naginać. Bo dla niego nawet ten spacer po ogrodzie botanicznym był momentami wyzwaniem. Dlatego poza kilkoma wycieczkami do Torunia, Poznania i innych polskich miast, nasz Cameleon świata z nami nie zwiedził.

Zwrotny, lekki i bardzo oryginalny – to taki pewniak z półki premium

Spacerówka

Bugaboo Cameleon w wersji spacerowej jest niezmiennie ultra lekki – waży raptem 9kg. Czasami nawet wózki-parasolki ważą niewiele mniej. A to bardzo ważne. Kiedy zaczniecie pakować wózek do bagażnika, znosić ze schodów, bo czasem trzeba – naprawdę każdy kilogram będzie miał znaczenie.

W wersji głębokiej i spacerowej jest bardzo lekki

Bugaboo ma siedzisko kubełkowe przeznaczone dla dzieci do 17kg, czyli standardowo jak na tego rodzaju spacerówki. Rozkłada się w 3 pozycjach – od siedzącej do leżącej za pomocą dwóch przycisków, które niestety wcale nie działają lekko. Siedzisko można zamontować przodem lub tyłem do kierunku jazdy. Można też zmienić kierunek poprzez przełożenie rączki, bez wypinania siedziska. To świetna opcja, bardzo praktyczna, kiedy malucha razi słońce lub wieje mocny wiatr. Jak dotąd nie trafiłam na inny wózek z takim rozwiązaniem.

Siedzisko jest standardowej wielkości jak na kubełek – 33cm (szerokość) x 24cm (głębokość) x 52cm (wysokość). Myślę, że będzie wygodne dla niemowlaka, a kubełkowa konstrukcja przytrzyma jego plecki tak, że nie będzie osuwał się na boki. Natomiast żeby dwulatkowi było tu komfortowo, siedzisko musiałoby być głębsze. Pałąk blisko ciała, a głowa tuż przy samej budzie – nie brzmi to jak wygodny fotel. Dlatego całkiem prawdopodobne, że po roku czy dwóch użytkowania Cameleona zechcecie zamienić go na lżejszą, ale rozkładaną na płasko spacerówkę.

Żeby dwulatkowi było tu komfortowo, siedzisko musiałoby być głębsze

Siedzisko w Bugaboo jest bardzo nisko osadzone. O ile nie przeszkadzało mi to w gondoli – wręcz podobało się, bo dzięki temu Mila miała lepszy widok, a i ja ją lepiej widziałam, to w spacerówce nie leży mi ta wysokość. Mam wrażenie, że Milka jest ode mnie za daleko, wdycha cały ten uliczny kurz i zaraz będzie wadzić nóżkami o chodnik. Oczywiście nic takiego się nie dzieje, ale w siedziskach osadzonych wyżej kontakt z maluszkiem jest dużo lepszy, bliższy.

Pasy są tu pięciopunktowe, z nakładkami, które trzymają się na swoim miejscu. Część naramienna i biodrowa są rozdzielone, bez problemu zamocujecie wkładkę czy śpiworek. Pałąk jest odpinany i łamany, więc jest wygodnie przy wkładaniu dziecka do wózka. W najnowszej generacji 3+ rączka i pałąk są obszyte ekoskórą. To zdecydowanie lepiej niż poprzednie obicie piankowe, dla którego małe ząbki mogły być bezlitosne.

W najnowszej generacji 3+ pałąk i rączka pałąk są obszyte ekoskórą

Buda jest świetna zarówno w gondoli jak i spacerówce. Przedłużana, maksymalnie zaciągnięta sięga prawie pałąka, więc dobrze ochroni malucha od wiatru czy ostrego słońca. W niektórych edycjach specjalnych ma też okienko, całkiem spore. Tak sobie z Milą gadamy, wysyłamy buziaczki – nawet jak wiatr hula jak zły.

Okienko w budzie jest super – rozmawiamy nawet jak mocno wieje

W wersji głębokiej Bugaboo też sprawdzał się świetnie, ale irytujący był utrudniony dostęp do kosza na zakupy. W spacerówce nie ma tego problemu. Składanie to też żaden kłopot, choć wcześniej trzeba wypinać siedzisko. Mi to nie przeszkadza, bo w przypadku wózków składanych w jednym kawałku koła często brudzą materiał. W Bugaboo tym bardziej byłoby mi żal tego pięknego miętowego koloru:-)

Jeśli zdecudujecie się na model Kite, w zestawie otrzymacie też muślinowy kocyk, fajny na letnie spacery.

Przy zakupie edycji Kite otrzymacie muślinowy kocyk, fajny na letnie spacery

Gdzie kupić

Może cię zainteresować:

gadżety

Bugaboo Cameleon 3 Kite (Część 1: Gondola)

Tego wózka chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Oryginalny design, wysoka jakość i lekkie prowadzenie. Wielofunkcyjny, ale czy uniwersalny?

  • gadzet
gadżety

Dubatti One (Część 2: Spacerówka)

Bardzo stylowy, minimalistyczny wózek. A spacerówka robi wrażenie, bo to jak dotąd najwygodniejsze siedzisko kubełkowe. Fajny ten Dubatti!

  • gadzet
gadżety

Joolz Day (Część 2: Spacerówka)

Wózek 2w1, fajny także w wersji spacerowej. Stylowy i zwrotny. Siedzisko jest wygodne dla niemowlaka, nieco mniej dla starszaka – jak to kubełek.

  • gadzet
obrazek dolny