Lodowiec Shkhara jak z kaukaskiej bajki

Doliną wśród rozległych zielonych wzgórz. W oddali najwyższe góry gruzińskiego Kaukazu. Obrazek jak z pocztówki. 

Trekking do lodowca Shkhara to mix najpiękniejszych gruzińskich widoków. Prowadzi doliną wśród rozległych zielonych wzgórz. Po drodze zimne jak lód strumienie i krowy, całe stada. A w oddali najwyższe góry gruzińskiego Kaukazu. No przecież to obrazek jak z pocztówki. 

O tym, jak zachwyciliśmy się Ushguli, opowiadałam Wam już TU. To wieś wyjątkowa, położona wysoko i daleko, jest wręcz gwarancją niezapomnianej przygody. To bardzo cenny czas tu być, dużo nas nauczył. Góry uczą pokory, a ubogie zakątki – szacunku. Do tego okolica jest przepiękna. Bardzo polecam wycieczkę w kierunku lodowca Shkhara u stóp najwyższej góry Gruzji. Trekking nie jest wymagający, bo to raptem kilka kilometrów w jedną stronę. To raczej lekki spacer – szansa, żeby rozruszać się przed powrotem do Mestii. A trasa jest bardzo malownicza, absolutna perełka Kaukazu. Te widoki z pewnością zapiszą się w Waszej pamięci.

Trasa jest wyjątkowa – to perełka Kaukazu

Szlak prowadzi po płaskim terenie z delikatnym podejściem tuż przed czołem lodowca. Właściwie to droga jest piękna sama w sobie. Prowadzi wzdłuż rzeki Patara Enguri między rozległymi zielonymi wzgórzami wznoszącymi się na 2500-3000m n.p.m. Soczysta zieleń kontrastuje z zimnymi, ośnieżonymi szczytami. Po drodze krowy. Pasą się często nawet na wysokości 3000m n.p.m. Kilka strumieni przecina ścieżkę, ale to wręcz przyjemność przejść przez lodowatą wodę przy 40-stopniowym upale. Bo ten upał był dużym wyzwaniem. W Gruzji każda pora roku niesie trudności – nawet lato, kiedy będziecie szli w pełnym słońcu. Dwa litry wody na głowę to minimum. Właściwie to dobrym pomysłem byłoby wyruszyć do lodowca po południu.

Zielone wzgórza, wysokie szczyty i krowy

Sam lodowiec mimo swoich rozmiarów jest mniej imponujący niż Adishi, ale to z winy punktu widokowego. Adishi zazwyczaj oglądamy wysoko z naprzeciwległej przełęczy, a Shkharę z jego podnóży. Niemniej jestem daleka od krytyki, bo wszystkie lodowce, jakie widziałam na Kaukazie były ujmujące. A ten jest wyjątkowy, bo schodzi z najwyższego w Gruzji szczytu – Shkhara ma 5193m n.p.m i jest najwyższą góry Ściany Bezingi.

Lodowiec schodzi z najwyższego szczytu Gruzji

Trekking prowadzi do czoła lodowca, a na końcu szlaku spotka Was kolejne wyzwanie – krzaki, barszcz, często pokrzywy wysokie na dwa metry. Polecam założyć długie spodnie, tym bardziej że tak popularny na Kaukazie Barszcz Sosnowskiego może Was całkiem dotkliwie poparzyć. My przez te sierpniowe upały ubraliśmy się super lekko i zaatakowani przez pokrzywy bardzo pożałowaliśmy krótkich spodenek.

Świetną alternatywą jest też wycieczka konna, w Ushguli koni dużo, zagadajcie do gospodarzy.

Może cię zainteresować:

Gruzja

Z wizytą w Ushguli u podnóża najwyższych gór Gruzji

Jak dojechać do Ushguli? Nigdy o to nie pytajcie. Bo żeby poczuć Kaukaz, trzeba się po nim nachodzić, zmęczyć. W zamian niezapomniana przygoda gwarantowana!

Góry

Kaukaski trekking z Mestii do Ushguli – część I

Nasza ulubiona górska wyprawa. Kilka dni na szlaku przez zielone przełęcze, u stóp imponujących lodowców, na tle wysokich szczytów Kaukazu. I ta cisza!

Góry

W stolicy Swanetii – Mestia i okoliczne szlaki

Swanetia – kraina najwyższych gruzińskich gór Kaukazu. Mestia to stolica, dla wielu jest początkiem górskich przygód. A jeśli to miasto docelowe, polecam zajrzeć do Koruldi Lakes.

obrazek dolny